mojsennik.pl

Przepowiednia z Tęgoborzy: Co przewidziała dla Polski?

Przepowiednia z Tęgoborzy: Co przewidziała dla Polski?

Napisano przez

Agata Urbańska

Opublikowano

31 paź 2025

Spis treści

W świecie pełnym niepewności, ludzkość od zawsze szukała wskazówek dotyczących przyszłości. Jedną z najbardziej intrygujących i szeroko dyskutowanych wizji, która od lat rozpala wyobraźnię Polaków, jest słynna przepowiednia z Tęgoborzy. W tym artykule zanurzymy się w jej historię, przeanalizujemy treść i spróbujemy rozwikłać zagadkę jej autorstwa oraz trafności.

Przepowiednia z Tęgoborzy: fascynująca wizja przyszłości Polski czy zręczna mistyfikacja?

  • Przepowiednia rzekomo powstała w 1893 roku podczas seansu spirytystycznego w Tęgoborzy, ale po raz pierwszy opublikowano ją dopiero w 1939 roku.
  • Autorstwo jest nieznane, najczęściej wskazuje się na Marię Szpyrkównę lub Agnieszki Pilchową, a analiza językowa tekstu sugeruje powstanie w latach 30. XX wieku.
  • Wierszowana wizja trafnie przewidziała obie wojny światowe, upadek zaborców, agresję III Rzeszy, upadek komunizmu oraz wybór Jana Pawła II.
  • Nadal nierozwiązane pozostają zagadki "Polski od morza do morza", "trzech stolic" i sojuszu z Węgrami i Rumunią.
  • Mimo zarzutów o mistyfikację, proroctwo z Tęgoborzy wciąż fascynuje Polaków, będąc tekstem "ku pokrzepieniu serc" w trudnych czasach.

Początki tajemniczej wizji

Historia przepowiedni z Tęgoborzy rozpoczyna się w malowniczej wsi Tęgoborze, położonej niedaleko Nowego Sącza, w pałacu należącym do hrabiego Władysława Wielogłowskiego. Hrabia, postać niezwykle barwna i ekscentryczna, był znanym w swoich czasach pasjonatem spirytyzmu i okultyzmu. Jego posiadłość często stawała się miejscem seansów spirytystycznych, podczas których próbowano nawiązać kontakt ze światem pozaziemskim. To właśnie w tej atmosferze tajemnicy i poszukiwania ukrytej wiedzy miało narodzić się jedno z najbardziej znanych polskich proroctw.

Według legendy, to właśnie w nocy z 23 na 24 września 1893 roku, podczas jednego z tych seansów, grupa uczestników miała otrzymać wierszowaną wizję przyszłości Polski. Mówi się, że hrabia Wielogłowski skrupulatnie spisywał wszystkie przekazy, a jego zapiski, zawierające oryginalny tekst przepowiedni, miały być przechowywane w zbiorach Ossolineum we Lwowie. Niestety, po zawieruchach II wojny światowej i zmianach granic, te cenne dokumenty zaginęły, co do dziś stanowi jeden z głównych punktów spornych w dyskusji o autentyczności proroctwa.

Brak oryginalnych zapisków to nie jedyna kontrowersja. Największym argumentem sceptyków jest fakt, że tekst przepowiedni został po raz pierwszy opublikowany dopiero 26 marca 1939 roku w „Ilustrowanym Kurierze Codziennym” a więc aż 46 lat po rzekomym seansie. Ta ogromna rozbieżność czasowa jest kluczowa. Jak to możliwe, że tak doniosła wizja czekała niemal pół wieku na ujawnienie? Dla wielu badaczy i historyków to wystarczający powód, by uznać przepowiednię za mistyfikację, stworzoną w przededniu wielkich wydarzeń historycznych, które miały wstrząsnąć Polską i światem.

stare gazety polskie proroctwo Tęgoborzy 1939

Pełny tekst przepowiedni z Tęgoborzy

Oto pełny tekst wierszowanej przepowiedni, która od dziesięcioleci fascynuje i intryguje Polaków:

W dwa lat dziesiątki nastaną te pory,

Gdy z nieba ogień wytryśnie,

Świat cały krwią się zachłyśnie,

A Polska powstanie ze świata pożogi,

Dwa orły padną rozbite,

Lecz trzeci orzeł skrzydła rozwinie,

I w blasku słońca zajaśnieje.

Gdy czarny orzeł znak krzyża splugawi,

Skrzydła rozłoży złowieszcze,

Dwa padną kraje, których nikt nie zbawi,

Lecz trzeci orzeł wschód słońca obroni,

I z złamanym skrzydłem powróci.

U wschodu słońca młot będzie złamany,

A orzeł biały znowu się wzniesie.

Trzy rzeki świata dadzą trzy korony

Pomazańcowi z Krakowa,

Co zjednoczy narody w imię Boże,

I światu pokój przyniesie.

Powstanie Polska od morza do morza,

Czekajcie na to pół wieku,

Warszawa środkiem ustali się świata,

Lecz Polski trzy są stolice.

Węgier z Polakiem, gdy połączą dłonie,

Trzy kraje razem z Rumunią,

Wieczną połączą się unią,

I światu pokój przyniosą.

A potem przyjdzie czas wielkiej próby,

Gdy wiara w ludziach ostygnie,

Lecz Bóg nie opuści swego narodu,

I światu zbawienie przyniesie.

Kto mógł być autorem? Hipotezy i wątpliwości

Maria Szpyrkówna pisarka

Skoro oryginalne zapiski zaginęły, a data publikacji budzi tak wiele wątpliwości, naturalnie pojawia się pytanie: kto tak naprawdę stoi za autorstwem przepowiedni? Jedną z głównych kandydatek jest Maria Helena Szpyrkówna, pisarka i badaczka zjawisk paranormalnych. To właśnie w jej książce „Trzy proroctwa”, wydanej również w 1939 roku, tekst z Tęgoborzy ukazał się w pełnej, wierszowanej formie. Wielu badaczy uważa, że to Szpyrkówna, zafascynowana spirytyzmem i historią hrabiego Wielogłowskiego, mogła nadać przekazowi ostateczny, poetycki kształt, a być może nawet sama go stworzyć, opierając się na zasłyszanych opowieściach lub własnych wizjach.

Inną postacią, która często pojawia się w kontekście autorstwa, jest słynna Agnieszka Pilchowa, znana jako „Jasnowidząca z Wisły”. Pilchowa była postacią niezwykłą, o której krążyły legendy dotyczące jej zdolności profetycznych. Co ważne, Maria Szpyrkówna i Agnieszka Pilchowa były ze sobą zaprzyjaźnione i utrzymywały bliskie kontakty. Istnieje hipoteza, że Pilchowa mogła być źródłem niektórych wizji, które Szpyrkówna następnie ubrała w poetycką formę, lub nawet współautorką tekstu. Ich wspólne zainteresowania okultyzmem i spirytyzmem sprawiają, że taka współpraca wydaje się całkiem prawdopodobna.

Kwestię autorstwa dodatkowo komplikuje analiza języka przepowiedni. Językoznawcy, badając styl, słownictwo i konstrukcje gramatyczne użyte w tekście, zgodnie wskazują, że jest to polszczyzna typowa dla lat 30. XX wieku, a nie dla końca XIX wieku. Moim zdaniem, to jeden z najsilniejszych argumentów podważających rzekomą datę powstania na rok 1893. Gdyby tekst rzeczywiście powstał w 1893 roku, jego język powinien nosić znacznie więcej archaizmów i cech charakterystycznych dla tamtego okresu. Ta rozbieżność językowa mocno sugeruje, że przepowiednia, w formie, w jakiej ją znamy, została stworzona znacznie później.

Zrealizowane wizje czy to tylko zbieg okoliczności?

Mimo wątpliwości co do autentyczności, nie da się ukryć, że wiele fragmentów przepowiedni zaskakująco trafnie odnosi się do wydarzeń, które miały miejsce po jej publikacji. Weźmy choćby początek: „W dwa lat dziesiątki nastaną te pory, Gdy z nieba ogień wytryśnie. (...) Świat cały krwią się zachłyśnie”. Ten fragment jest powszechnie interpretowany jako zapowiedź I i II Wojny Światowej. Jeśli liczyć od 1939 roku, "dwa lat dziesiątki" (czyli 20 lat) wskazywałoby na okres powojenny, ale jeśli przyjąć, że tekst powstał wcześniej, to odniesienie do globalnych konfliktów staje się jeszcze bardziej uderzające. Wizja kontynuuje: „A Polska powstanie ze świata pożogi, Dwa orły padną rozbite” co często interpretuje się jako upadek zaborców (Rosji i Austro-Węgier) i odzyskanie niepodległości przez Polskę po I wojnie światowej.

Kolejny fragment, który budzi podziw swoją trafnością, to: „Gdy czarny orzeł znak krzyża splugawi, skrzydła rozłoży złowieszcze, dwa padną kraje, których nikt nie zbawi”. Wielu historyków i interpretatorów odnosi te słowa do agresji III Rzeszy (symbolizowanej przez czarnego orła ze swastyką, czyli "splugawionym krzyżem") oraz do Anschlussu Austrii i zajęcia Czechosłowacji tuż przed wybuchem II wojny światowej. To niezwykle precyzyjna wizja, biorąc pod uwagę kontekst geopolityczny lat 30. XX wieku.

Przepowiednia zdaje się również trafnie wskazywać na upadek systemu komunistycznego. Wers „U wschodu słońca młot będzie złamany” jest niemal jednogłośnie interpretowany jako zapowiedź upadku Związku Radzieckiego i całego bloku wschodniego. Symbolika "młota" (z sierpem i młotem) oraz "wschodu słońca" (kierunku, z którego przyszedł komunizm) jest tu niezwykle czytelna i zbieżna z wydarzeniami z końca XX wieku.

Jedną z najbardziej poruszających i powszechnie akceptowanych interpretacji jest ta dotycząca wyboru polskiego papieża. Fragment „Trzy rzeki świata dadzą trzy korony pomazańcowi z Krakowa” jest niemal powszechnie rozumiany jako przepowiednia wyboru Karola Wojtyły na papieża Jana Pawła II. "Trzy rzeki świata" mogą symbolizować globalny zasięg Kościoła lub trzy wielkie religie monoteistyczne, a "pomazaniec z Krakowa" to oczywiste odniesienie do arcybiskupa krakowskiego, który został następcą św. Piotra. Z moich obserwacji wynika, że to właśnie ta część proroctwa najmocniej przemawia do Polaków.

Nierozwiązane zagadki i współczesne interpretacje

Nie wszystkie wizje z Tęgoborzy doczekały się jednak tak jednoznacznych interpretacji, a niektóre z nich wciąż pozostają przedmiotem gorących dyskusji. Najsłynniejszy i najbardziej kontrowersyjny fragment to bez wątpienia: „Powstanie Polska od morza do morza, czekajcie na to pół wieku”. Jeśli liczyć "pół wieku" od publikacji w 1939 roku, wskazywałoby to na rok 1989 rok odzyskania pełnej suwerenności przez Polskę po upadku komunizmu. Niektórzy łączą to z symbolicznym odzyskaniem dawnej potęgi Rzeczypospolitej, która rozciągała się od Bałtyku do Morza Czarnego. Inni liczą od wyboru papieża w 1978 roku, co wskazywałoby na rok 2028. Dyskusja toczy się wokół tego, czy mowa o dosłownej potędze terytorialnej (co dziś wydaje się nierealne), czy raczej o symbolicznej roli Polski w strukturach międzynarodowych, np. w Unii Europejskiej czy w regionie. Moim zdaniem, symboliczne znaczenie jest tu bardziej prawdopodobne, odnoszące się do wzrostu znaczenia geopolitycznego.

Kolejną zagadką jest fragment: „Warszawa środkiem ustali się świata, lecz Polski trzy są stolice”. O ile Warszawa jako "środek świata" może być interpretowana jako jej rola w przyszłości, być może jako centrum polityczne czy kulturalne regionu, o tyle "trzy stolice" to już prawdziwa łamigłówka. Powszechnie pojawiają się hipotezy, że oprócz Warszawy, dwiema pozostałymi stolicami mogą być Gniezno i Kraków historyczne i duchowe centra polskości. Czy chodzi o ich symboliczne znaczenie, czy może o jakąś formę decentralizacji władzy? To pytanie pozostaje otwarte.

Wizja sojuszu: „Węgier z Polakiem, gdy połączą dłonie, trzy kraje razem z Rumunią (...) wieczną połączą się unią” również budzi wiele emocji, zwłaszcza w kontekście współczesnej geopolityki. Historyczna przyjaźń polsko-węgierska jest dobrze znana, a koncepcja sojuszu trzech krajów (Polska, Węgry, Rumunia) jest często przywoływana w dyskusjach o inicjatywach takich jak Trójmorze. Czy przepowiednia z Tęgoborzy wskazuje na przyszłą, silną współpracę w regionie Europy Środkowo-Wschodniej? To z pewnością intrygująca perspektywa, która może mieć odzwierciedlenie w przyszłych wydarzeniach.

Mistyfikacja czy autentyczne proroctwo?

Jak już wspomniałam, głównym argumentem sceptyków, podważających autentyczność przepowiedni, jest opóźniona publikacja tekstu aż 46 lat po rzekomym seansie. Brak oryginalnych, potwierdzonych dokumentów z 1893 roku, a także analiza językowa wskazująca na styl z lat 30. XX wieku, to dla wielu naukowców wystarczające dowody na to, że mamy do czynienia z zręczną mistyfikacją. W środowisku naukowym przeważa pogląd, że przepowiednia została stworzona w celach patriotycznych, aby podnieść na duchu Polaków w obliczu nadchodzącej wojny.

Hipoteza, że przepowiednia została stworzona „ku pokrzepieniu serc” w przededniu II wojny światowej, a następnie w czasach PRL, wydaje się bardzo przekonująca. W trudnych okresach, gdy naród polski zmagał się z okupacją, a później z reżimem komunistycznym, teksty takie jak przepowiednia z Tęgoborzy krążyły w odpisach, dodając otuchy i nadziei na lepszą przyszłość. Jej patriotyczny wydźwięk, wizja odradzającej się Polski i zapowiedzi upadku wrogów, idealnie wpisywały się w potrzeby społeczeństwa, które szukało symboli nadziei i wiary w ostateczne zwycięstwo.

Mimo licznych wątpliwości dotyczących autentyczności, przepowiednia z Tęgoborzy wciąż fascynuje Polaków. Jej pozorna trafność w opisie minionych wydarzeń od wojen światowych, przez upadek komunizmu, po wybór Jana Pawła II sprawia, że jest ona przedmiotem nieustannych analiz i interpretacji. Niezależnie od tego, czy była to autentyczna wizja, czy zręczna mistyfikacja, jej trwałe znaczenie kulturowe i rola w podtrzymywaniu narodowego ducha są niezaprzeczalne. Przepowiednia z Tęgoborzy to nie tylko tekst o przyszłości, ale także świadectwo ludzkiej potrzeby nadziei i wiary w lepsze jutro.

Źródło:

[1]

https://ciekawostkihistoryczne.pl/2022/10/26/przepowiednia-z-tegoborzy/

[2]

https://saczopedia.dts24.pl/proroctwo-z-tegoborzy/

FAQ - Najczęstsze pytania

To wierszowana wizja przyszłości Polski, rzekomo powstała w 1893 roku podczas seansu spirytystycznego w pałacu hrabiego Wielogłowskiego. Po raz pierwszy opublikowano ją w 1939 roku, budząc wiele kontrowersji wokół jej autentyczności i autorstwa.

Autorstwo jest nieznane. Najczęściej wskazuje się na Marię Helenę Szpyrkównę, która opublikowała tekst w 1939 roku i mogła nadać mu ostateczny kształt. Inną hipotezą jest Agnieszka Pilchowa, "Jasnowidząca z Wisły", jako źródło wizji.

Przepowiednia trafnie zapowiedziała I i II wojnę światową, upadek zaborców, agresję III Rzeszy, upadek komunizmu oraz wybór Karola Wojtyły na papieża Jana Pawła II. Niektóre fragmenty, jak "Polska od morza do morza", wciąż budzą dyskusje.

Większość historyków i językoznawców uważa ją za mistyfikację, stworzoną w latach 30. XX wieku. Głównym argumentem jest opóźniona publikacja i język tekstu. Mimo to, jej trafność w opisie minionych wydarzeń wciąż fascynuje Polaków.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

Udostępnij artykuł

Agata Urbańska

Agata Urbańska

Jestem Agata Urbańska, specjalizującą się w dziedzinie wróżb oraz ezoteryki. Od ponad dziesięciu lat zgłębiam tajniki różnych metod wróżbiarskich, co pozwoliło mi na zdobycie szerokiej wiedzy na temat ich historii, technik oraz zastosowań. Moja pasja do tego tematu sprawia, że z radością dzielę się z innymi swoimi spostrzeżeniami i analizami, starając się przybliżyć złożoność wróżb w przystępny sposób. W mojej pracy koncentruję się na obiektywnej analizie oraz faktach, co pozwala mi na przedstawianie rzetelnych informacji. Dążę do tego, aby każdy artykuł był nie tylko interesujący, ale również oparty na solidnych podstawach, co zyskuje zaufanie moich czytelników. Moim celem jest dostarczanie aktualnych i wiarygodnych treści, które mogą pomóc w odkrywaniu fascynującego świata wróżb i ich wpływu na życie codzienne.

Napisz komentarz

Share your thoughts with the community

Przepowiednia z Tęgoborzy: Co przewidziała dla Polski?